Przesrany dzień
Żadne znaki na niebie nie zapowiadały katastrofy. Za to znaki na ziemi i owszem…
—
Na dzień dobry gówniane śniadanie
—
Drugie śniadanie równieź
—
Obiad gówniany. Zupa z wkładką to niewypał
—
Jeszcze to gówniane zebranie
—
Wieczorem przesrana impreza
—
A nazajutrz klasyczny kapeć. Przesrane

… to dziki kraj ( centrum Stolycy )





Chciałeś napisać gówniano-nikotynowo-alkoholowe
piki
01.03.2010 o 11:41
Nie podoba się? To wypierdalaj do swojego idola drzewieckiego. Tam gdzie ja mieszkam nie ma ani jednego kosza na psie kupy a jak kilka razy bylem w spółdzielni zapytać się o specjalne torebki i rękawiczki do zbierania tego to albo patrzyli na mnie jak na ufo albo zbyli mnie głupim uśmiechem. Taka jest realna sytuacja w tej kwestii. Zgodnie z przepisami, miasto ma obowiązek zapewnić kosze na psie kupy oraz odpowiednie przybory do ich zbierania. Tyle w tym temacie.
Właściciel Psa
05.03.2010 o 14:49
Zgodnie z przepisami wlasciciel kundla ma obowiazek sprzatac po nim, sranie i nie sprzatniecie kosztuje 50-500 zl. Torebki mozesz kupic w sklepie zoologicznym, ale najlepiej jakby jeszcze je dali, albo jeszcze lepiej jakby posprzatali po twoim kundelku.
Szkoda tylko ze wszyscy musimy to wdychac i truc sie, lezace sobie tak beztrosko gowna i rozwijajace sie w nich larwy glisty prowadza do slepoty tempaku, rozumiem ze wtedy juz nie bedziesz musial sprzatac, po swoim psie przewodniku, bo z tego obowiazku niewidomi sa zwolnieni.
do wlasciciela PSA
05.03.2010 o 21:06
Taki mocny to Ty jesteś ale tylko przez internet. Spotkałbyś się ze mną i powiedział mi prosto w twarz, że jestem tępakiem?
Właściciel Psa
06.03.2010 o 13:05
Do właściciela Psa
Kolego, po co Ci rękawiczki i woreczki, tacy jak Ty mogą śmiało zbierac gówno ręką i chować je bezpośrednio do kieszeni… PS Też mam psa i jakoś sobie radze z jego odchodami, problem jest w Tobie a nie w spółdzielni. Współczuje psu…
Do właściciela psa
07.03.2010 o 18:50