Salon odrzuconych
Małpa w kąpieli
Wniebowzięci
Disis deęd
Paramont pikczrs
Białogóra. Do you read me?
Mróz w nocnym
Twoja stara
Lost in space, czyli zagubiony w kosmosie
Szukałem niezapomnianych wrażeń. Przygody.
—
Otworzyłem oczy by na horyzoncie zdarzeń ujrzeć łunę…
—
…i czarną dziurę. Nie lękam się. Wleciałem.
—
…by za chwilę, cudem znależć się w centum świata Boga Saturna
—
Zbliżyłem się do powierzchni. Pełen obaw jeszcze nie otwierałem kopkitu.
—
Wow! Platforma! Wylądowałem!
—
Totem! To zapewne pozostalosci starozytnej kultury…
—
!!!? Życie?
—
Żyję. Opatrunki okazały się refundowane.
—
Uff. Kiedy otworzylem oczy okazało się, że jestem na Ziemi
Nadesłał: Adam Formanek (Tychy)





















